Polecamy

W tym dziale polecamy ciekawe książki, które mogą być dla Was inspiracją.

 

Kiedy Colton Burpo cudem wyzdrowiał po nagłej operacji wycięcia wyrostka robaczkowego, jego rodzina nie posiadała się z radości. Nie spodziewała się jednak, że w ciągu następnych kilku miesięcy usłyszy piękną i wyjątkową historię o podróży małego chłopca do nieba i z powrotem.
Niespełna czteroletni Colton oznajmił rodzicom, że opuścił swoje ciało podczas zabiegu, wiarygodnie opisując, co jego rodzice robili, gdy on leżał na stole operacyjnym. Opowiadał o wizycie w niebie i przekazywał historie ludzi, z którymi spotkał się w zaświatach, a których nigdy wcześniej nie widział. Wspominał nawet o zdarzeniach mających miejsce jeszcze przed jego narodzinami. Zaskoczył swoich rodziców opisami i mało znanymi szczegółami o niebie, dokładnie pasującymi do tego, co podaje Biblia, a przecież nie mógł ich stamtąd znać, bo jeszcze nie umiał czytać.
Z rozbrajającą niewinnością i typową dla dziecka prostolinijnością Colton opowiadał o spotkaniach z członkami rodziny, którzy już dawno odeszli z tego świata. Opisywał Jezusa i anioły, twierdził, że Bóg jest „bardzo, bardzo duży” i naprawdę nas kocha. 
Historia ta – opowiedziana przez ojca przywołującego proste słowa własnego syna – ukazuje miejsce, które czeka na nas wszystkich, gdzie, jak mówi Colton, „nikt nie jest stary i nikt nie nosi okularów”.
"Niebo istnieje... naprawdę!" na zawsze zmieni sposób, w jaki myślisz o wieczności, pozwalając ci przyjąć perspektywę dziecka i uwierzyć jak ono.
 
źródło opisu: Rafael, 2011
źródło okładki: Zdjęcie autorskie

Wypadek...
Cud...
I nadprzyrodzone spotkanie, które
może zmienić Twoją opinię na temat Nieba, aniołów i Boga...
 
Gdy pewnego listopadowego poranka Kevin Malarkey jechał samochodem ze swym sześcioletnim synem Aleksem, zderzyli się z innym pojazdem. Alex odniósł ciężkie obrażenia i zapadł w śpiączkę – lekarze nie dawali mu żadnych szans. Jednak po dwóch miesiącach Alex wybudził się ze śpiączki i miał do opowiedzenia niezwykłą historię. Opisywał miejsce wypadku, szczegóły akcji ratunkowej i wydarzenia ze szpitala – mimo że pozostawał wtedy nieprzytomny. Opowiadał też o… nieziemskiej muzyce i aniołach, którzy przeprowadzili go przez bramy Nieba, a także o spotkaniu z Bogiem.
"Chłopiec, który wrócił z Nieba" to wzruszająca historia zwykłego chłopca, który odbył niezwykłą podróż – do Nieba i z powrotem. To książka, która pomaga uwierzyć w cuda, w życie poza tym światem i w moc ojcowskiej miłości.
 
źródło opisu: okładka
 

 
Młoda kobieta, współczesna święta kanonizowana przez Jana Pawła II 16 maja 2004 roku. Lekarz medycyny, pediatra, matka, która poświęciła swoje życie dla własnego dziecka. Była dopiero w drugim miesiącu ciąży, gdy wykryto u niej nowotwór. Świadoma zagrożenia, nie zgodziła się na aborcję. Urodziła i kilka dni później zmarła, zostawiając nowo narodzoną córeczkę i jeszcze troje maluchów, z których najstarsze miało niespełna sześć lat. Książka uwzględnia wiele dotychczas nieznanych faktów, dokumentów i świadectw oraz materiałów gromadzonych przy okazji procesów beatyfikacyjnego i kanonizacyjnego.

Według prawa starotestamentalnego grzech bluźnierstwa był karany śmiercią przez ukamienowanie. Ogłaszanie siebie Mesjaszem było traktowane jako bluźnierstwo, chyba że rzeczywiście było się Mesjaszem.
 
Podczas procesu Jezusa Kajfasz miał do wyboru dwie opcje: skazać Jezusa na śmierć lub uklęknąć przed Nim i oddać Mu hołd. Przez całe swe życie, aż po dziś dzień Jezus z Nazaretu, Chrystus, był sprawcą skrajnych podziałów. Ty również możesz Go uwielbić lub skazać go na śmierć. Na stronach tej książki odnajdziesz podobne znamię. Musisz potępić tę książkę, jej autora i odrzucić wszystkie jego słowa lub upaść na kolana z podziwem dla światła i prawdy płynących ze kart tej książki.
 
Doświadczenia o. Jamesa nie są nowością w Kościele, kilkoro świętych i mistyków miało podobne przeżycia potwierdzające niezaprzeczalną prawdę o istnieniu życia po śmierci oraz że nasze dzisiejsze decyzje będą miały wpływ na wieczność. Jeśli poszukujesz lekkiej i przyjemnej lektury na temat pozytywnego myślenia o przyszłości, to odłóż tę książkę i zacznij szukać gdzie indziej.
 
Książka ta tylko wydaje się, jakby była zadrukowanym papierem. Jej kwintesencją jest ogień i błyskawica – ogień, który będzie cię palił w piersi już od pierwszej strony, ogień buntu i potępienia lub ogień wiary i miłości. Lektura tej książki jest jak picie mocnego, wyśmienitego wina. Jest niezapomnianym doświadczeniem, które na zawsze pozostawi w tobie ślad. Czasami żałuję, że przeczytałem tę książkę… Ale nawet kilka miesięcy po lekturze wciąż czuję ten ogień palący mnie od środka, przemieniający i odnawiający moją osobę.
 
Tak, ja już ze swojej strony wybrałem: w modlitewnym zawierzeniu uklęknąłem z podziwu dla światła i prawdy. Teraz ty musisz dokonać wyboru.
 
dr Ricardo Febres Landauro

 
 
 Trzej nauczyciele, którzy nauczali Dominika w szkole podstawowej, napisali, każdy z osobna, listy prezentujące lata najmniej znane świętego chłopca. • Piętnaście osób, które znały i przebywały w bliskości świętego Dominika Savio, opowiedziało pod przysięgą swoje wspomnienia. • Dziewięciu chłopców, kolegów codziennego życia Dominika, poproszonych przez księdza Bosko, który zbierał materiał do książki o Życiu Dominika Savio, opisało niektóre swoje wspomnienia o Dominiku. • W starym Małym Katechizmie znaleźliśmy kilka modlitw, odmawianych przez Dominika każdego dnia i prezentujemy też kilka stron katechizmu, których Dominik uczył się na pamięć, przy pomocy swojej mamy, przygotowując się do Pierwszej Komunii świętej i bierzmowania.

Od dłuższego czasu moja żona namawiała mnie do przeczytania tej książki. Obiecałem jej, że kiedyś przeczytam. I tak minęło kilka miesięcy aż w końcu zabrałem się za jej czytanie. Wiedziałem, że przeczytam wiele mądrości ale nie spodziewałem się że aż tak wpłynie na mnie.
Przeczytałem o prawdach które niby znalem ale forma w jakiej zostało to podane sprwiła, że uwierzylem w jedność małżeńską. Zrozumiałem na czym polega to że jesteśmy jednym ciałem.
Gorąco polecam
 
 

Nasze dzieci

List

List 2

Błogosławieństwo

św. Michale Archaniele broń nas

Święty Michale Archaniele, broń nas w walce. Przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź nam obro­ną. Niech go Bóg pogromić raczy, pokornie o to prosimy; a Ty, Książę wojska niebieskiego, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz krążą po świecie, mocą Bożą strąć do piekła. Amen.

images 01 images01